Abonament prawny opłaca się wtedy, gdy prawo wchodzi do firmy regularnie: podpisujecie umowy, zatrudniacie ludzi, ścigacie płatności, zmieniacie skład wspólników. Stała opłata kupuje dwie rzeczy, których nie da pojedyncze zlecenie: prawnika, który zna Waszą firmę i nie musi za każdym razem wchodzić w kontekst od zera, oraz priorytet, gdy coś pali się na wczoraj.
Pojedyncze zlecenia mają sens przy okazjonalnych, jasno wyodrębnionych sprawach: jedna umowa najmu lokalu, jedna opinia przed dużą transakcją, jeden pozew. Płacisz tylko wtedy, gdy jest potrzeba, ale bez preferencyjnej stawki godzinowej i bez ciągłości. Wielu przedsiębiorców zaczyna od zleceń i przechodzi na abonament, gdy spraw robi się za dużo, żeby ogarniać je doraźnie.
Zanim podpiszesz umowę o stałą obsługę, ustal na piśmie trzy rzeczy: co dokładnie obejmuje miesięczna kwota (ile godzin, jakie sprawy), jak rozliczane są sprawy ponad pakiet oraz kto konkretnie prowadzi Twoje sprawy. Sprawdź też, czy to adwokat lub radca prawny z czynnym wpisem, bo tylko oni mają tajemnicę zawodową i obowiązkowe ubezpieczenie OC.