Sąd nie ma tabeli, z której odczytuje liczbę weekendów. Patrzy na wiek dziecka, jego plan dnia, odległość między domami rodziców, dotychczasową więź i to, czy rodzice potrafią się dogadać w bieżących sprawach. Im konkretniejszy grafik zaproponujesz, tym mniej pola do sporów zostanie później.
Dobre postanowienie o kontaktach opisuje godziny odbioru i powrotu, miejsce przekazania dziecka, podział świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy na lata parzyste i nieparzyste, tygodnie wakacji i ferii oraz to, kto zawozi i kto odbiera. Zapis „kontakty według ustaleń rodziców" wygląda pojednawczo, ale przy konflikcie jest bezużyteczny, bo komornik i sąd nie mają czego egzekwować.
Na czas trwania sprawy warto złożyć wniosek o zabezpieczenie kontaktów. Sąd rozpoznaje go szybko, a postanowienie jest natychmiast wykonalne, więc spotkania odbywają się już w trakcie postępowania, a nie dopiero po prawomocnym rozstrzygnięciu. To ma znaczenie, bo sprawa rodzinna z opinią biegłych potrafi trwać kilkanaście miesięcy.