Przejdź do treści
ZnanaKancelaria ZnanaKancelaria

Strefa prawnika

Strona internetowa dla kancelarii prawnej i adwokackiej: ile kosztuje i co musi mieć

Strona internetowa dla kancelarii kosztuje u polskich wykonawców od 3 000 do 4 800 zł w wersji wizytówkowej i od 3 000 do ponad 8 000 zł, jeśli ma blog oraz osobne opisy prowadzonych spraw. Rozbudowany serwis z indywidualnym projektem to 6 000 do 12 000 zł i więcej. Do tego dochodzi utrzymanie: 200 do 1 600 zł rocznie. Pierwsze wejścia z wyszukiwarki pojawiają się po 3 do 6 miesiącach od uruchomienia.

Poniżej rozkładamy to na cztery warianty z realnymi widełkami, listę elementów, bez których strona kancelarii nie spełnia swojego zadania, roczny koszt utrzymania pozycja po pozycji oraz granice wyznaczone przez zasady etyki. Szerszy obraz kanałów opisaliśmy w tekście o marketingu prawniczym, a samą widoczność w wyszukiwarce w tekście o pozycjonowaniu kancelarii.

Wpis w katalogu i zapytania od klientów są bezpłatne. Twój profil jest w wyszukiwarce od dziś, bez czekania na projekt i wdrożenie.

Z czego składa się koszt

Jednorazowo

3 000 do 12 000 zł

Projekt, wdrożenie i pierwsze teksty. Rozstrzyga liczba podstron i to, kto pisze treść.

Co roku

200 do 1 600 zł

Domena, hosting, poczta i aktualizacje. Certyfikat SSL zwykle za darmo.

Czas do pierwszych klientów

3 do 6 miesięcy

Tyle zwykle mija, zanim nowa domena zaczyna zbierać wejścia z wyszukiwarki.

Widoczność od dziś

0 zł

Profil Firmy w Google i wpis w katalogu prawników. Działają, zanim strona powstanie.

Widełki rynkowe z cenników polskich wykonawców, stan na 2026 rok. Nie budujemy stron i nie pośredniczymy w ich zamawianiu.

W skrócie

Strona internetowa dla kancelarii adwokackiej to wydatek od 3 000 zł za wizytówkę do 12 000 zł za rozbudowany serwis, plus 200 do 1 600 zł rocznie na utrzymanie. Sama strona nie przynosi klientów przez pierwsze 3 do 6 miesięcy, bo nowa domena musi dopiero zapracować na pozycje. Dlatego kolejność ma znaczenie: najpierw darmowe kanały, które są w indeksie od zaraz, potem strona, która przejmuje ruch na dłużej.

Cztery warianty

Ile kosztuje strona internetowa dla kancelarii prawnej

Rozpiętość ofert na rynku jest ogromna, bo pod tym samym hasłem sprzedaje się cztery różne rzeczy. Poniższa tabela porządkuje je według tego, co faktycznie dostajesz. Widełki pochodzą z cenników polskich wykonawców i są punktem odniesienia, a nie wyceną Twojego projektu.

Wariant Koszt Czas realizacji Dla kogo ma sens
Szablon lub kreator, złożony samodzielnie 0 do 1 500 zł, plus utrzymanie Weekend, jeśli masz gotowe teksty Kancelaria jednoosobowa, która chce mieć adres i kontakt, zanim zdecyduje o czymkolwiek większym
Strona wizytówka od wykonawcy 3 000 do 4 800 zł 2 do 5 tygodni Kancelaria, która prowadzi sprawy z polecenia i potrzebuje wiarygodnego potwierdzenia w sieci
Strona kancelarii z blogiem i opisami spraw 3 000 do 8 000 zł 4 do 10 tygodni Kancelaria, która chce zdobywać klientów z wyszukiwarki i będzie regularnie pisać
Rozbudowany serwis z indywidualnym projektem 6 000 do 12 000 zł i więcej 8 do 16 tygodni Kancelaria wieloosobowa, kilka dziedzin, wersje językowe, własna identyfikacja

Wykonawcy zgodnie odradzają oferty poniżej 3 000 zł i warto potraktować to poważnie. W tym budżecie zwykle dostaje się szablon wypełniony tekstem skopiowanym z innych kancelarii, a duplikat treści to najprostszy sposób, żeby nowa strona nigdy nie pojawiła się w wynikach. Z drugiej strony cena powyżej 12 000 zł ma sens dopiero przy kilku dziedzinach, wersjach językowych i własnej identyfikacji wizualnej. Jednoosobowa kancelaria rzadko potrzebuje tego na starcie.

Zakres

Co powinna zawierać strona kancelarii adwokackiej

Sześć elementów poniżej odróżnia stronę, która pracuje, od strony, która tylko istnieje. Kolejność nie jest przypadkowa: pierwsze trzy decydują o tym, czy klient w ogóle zadzwoni.

Dane, które musisz podać

Pełna nazwa kancelarii, adres, NIP, numer wpisu i izba, do której należysz. To nie jest kwestia gustu, tylko obowiązku informacyjnego i tego, po czym klient sprawdza, że istniejesz naprawdę.

Osobna podstrona pod każdą sprawę

Jedna strona „Oferta" z listą dwunastu dziedzin nie ma szans w wyszukiwarce. Klient szuka „rozwód z orzeczeniem o winie", nie „prawo cywilne", i trafia tam, gdzie ten problem jest opisany osobno.

Widoczny kontakt i sposób umówienia

Telefon i adres e-mail w nagłówku, nie tylko w stopce. Jeśli przyjmujesz zapisy online, powiedz to wprost. Formularz bez informacji o czasie odpowiedzi zwykle zostaje bez odpowiedzi.

Informacja o kosztach

Nie musisz publikować cennika. Warto natomiast napisać, jak rozliczasz się z klientem: czy pierwsza konsultacja jest płatna, czy pracujesz ryczałtem, czy godzinowo. To pytanie numer jeden.

Polityka prywatności i klauzula RODO

Formularz kontaktowy zbiera dane osobowe, więc potrzebujesz klauzuli informacyjnej i polityki prywatności. Kancelaria bez tego wygląda słabo w oczach każdego, kto sam prowadzi sprawy z RODO.

Poprawne działanie na telefonie

Większość ruchu na strony prawnicze przychodzi z telefonu, często w środku problemu. Jeśli numer nie jest klikalny, a tekst wymaga powiększania, klient wraca do wyników wyszukiwania.

Zwróć uwagę na drugi punkt, bo tam ginie najwięcej pieniędzy. Kancelarie zamawiają stronę z jedną podstroną „Oferta", na której wypunktowanych jest dwanaście dziedzin prawa. Taka strona nie odpowiada na żadne konkretne zapytanie, więc nie ma jak się pojawić w wynikach. Ten sam budżet wydany na sześć osobnych, porządnie napisanych podstron pracuje latami.

Koszt roczny

Ile kosztuje utrzymanie strony internetowej kancelarii

Faktura za wykonanie to jedno, rachunek, który wraca co dwanaście miesięcy, to drugie. Poniżej pozycja po pozycji, z widełkami i uwagą o tym, gdzie najczęściej przepłaca się bez powodu.

Pozycja Koszt Na co uważać
Odnowienie domeny .pl 60 do 200 zł netto rocznie Pierwszy rok bywa promocyjny za kilka złotych. Zawsze sprawdź cenę odnowienia, nie rejestracji.
Hosting współdzielony 200 do 500 zł rocznie Dla strony kancelarii bez sklepu to wystarczający poziom. Droższe pakiety nie przyspieszą wizytówki.
Certyfikat SSL Zwykle 0 zł Let's Encrypt jest darmowy i w pełni wystarcza. Płatne certyfikaty od 100 zł nie dają lepszej pozycji.
Poczta na własnej domenie 0 do 300 zł rocznie Adres w domenie kancelarii zamiast skrzynki na portalu. Klienci i sądy czytają to jako sygnał profesjonalizmu.
Aktualizacje i kopie zapasowe 0 do 1 200 zł rocznie Zrobisz sam albo zapłacisz za opiekę. Porzucona strona na starym systemie to realne ryzyko włamania.

Najczęstsza pułapka to cena rejestracji domeny pomylona z ceną odnowienia. Domena .pl za kilka złotych w pierwszym roku odnawia się zwykle za 60 do 200 zł netto i tak już zostaje. Druga pułapka to płatny certyfikat SSL na fakturze. Darmowy Let's Encrypt jest pod względem szyfrowania i oceny przez wyszukiwarkę dokładnie tak samo dobry.

Granice

Czego nie wolno napisać na stronie kancelarii

Adwokat może posługiwać się informacją handlową, czyli każdą formą komunikacji promującej bezpośrednio lub pośrednio jego usługi albo wizerunek. Tak stanowi paragraf 23 Kodeksu Etyki Adwokackiej w tekście jednolitym przyjętym uchwałą Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej nr 174/2026 z 23 czerwca 2026 roku. Radca prawny ma analogiczne prawo informowania o wykonywaniu zawodu na podstawie art. 31 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego od 1 stycznia 2023 roku.

Dozwolone jest więc samo istnienie strony, opisanie dziedzin, publikowanie artykułów i podanie zasad rozliczenia. Kodeks wylicza natomiast konkretne formy, których używać nie wolno. Tabela obok pokazuje te, na których strony kancelarii wykładają się najczęściej, wraz ze sformułowaniem, jakie zwykle się pojawia.

Praktyczna konsekwencja jest prosta: opis „prowadzę sprawy rozwodowe w Krakowie od 2014 roku" jest w porządku, a „najlepszy adwokat rozwodowy w Krakowie" już nie, bo zawiera treść ocenną. Różnica między jednym a drugim to jedno zdanie w briefie dla wykonawcy, więc warto ustalić ją, zanim ktoś napisze teksty za Ciebie.

Nie wolno użyć Typowe sformułowanie
Porównania z innymi prawnikami „Skuteczniejsi niż inne kancelarie w mieście"
Treści ocennych „Najlepszy adwokat rozwodowy w Krakowie"
Obietnicy wyniku sprawy „Gwarantujemy uniewinnienie" albo „wygrywamy 98 procent spraw"
Powoływania się na znajomości i wpływy „Wieloletnie kontakty w sądzie okręgowym"
Treści naruszających tajemnicę Opis prawdziwej sprawy, po którym da się rozpoznać klienta
Odwoływania się do emocji Zdjęcia i teksty grające na strachu przed więzieniem czy utratą dziecka

Za paragrafem 23 Kodeksu Etyki Adwokackiej. Pełna lista zakazanych form jest dłuższa i obejmuje też informację naruszającą zasadę lojalności i koleżeństwa oraz niezależność adwokata.

Kolejność

Zanim zamówisz stronę dla kancelarii: pięć kroków

Kolejność, w jakiej robi się te rzeczy, zmienia zarówno cenę, jak i moment, w którym pojawią się pierwsze zapytania.

01

Sprawdź, co wyszukiwarka już o Tobie mówi

Wpisz swoje imię, nazwisko i miasto w Google. Jeżeli na pierwszej stronie są wpisy z rejestrów izb i katalogów, masz już widoczność, której nowa domena nie osiągnie przez pierwsze pół roku. Warto zacząć od uporządkowania tego, co istnieje.

02

Zbierz treści, zanim zamówisz projekt

Największym opóźnieniem w budowie strony kancelarii nie jest kod, tylko teksty. Wypisz dziedziny, które faktycznie prowadzisz, i do każdej napisz kilka zdań o tym, z czym przychodzi klient. To materiał, na którym wykonawca zbuduje strukturę.

03

Ustal zakres, a dopiero potem pytaj o cenę

Wycena bez zakresu zawsze rozjeżdża się w trakcie. Zdecyduj, ile podstron chcesz, czy będzie blog, czy potrzebujesz wersji obcojęzycznej i kto pisze teksty. Te cztery odpowiedzi rozstrzygają, czy jesteś w przedziale 3 000 czy 12 000 zł.

04

Dopytaj o własność i utrzymanie

Zapytaj wprost, kto jest właścicielem domeny, gdzie stoi strona i co się stanie, gdy zakończysz współpracę. Domena zarejestrowana na wykonawcę to najczęstszy powód, dla którego kancelaria traci adres, na który przez lata pracowała.

05

Uruchom widoczność równolegle, nie po kolei

Strona zaczyna pracować po miesiącach. Zweryfikowany Profil Firmy w Google i przejęty wpis w katalogu prawników działają od razu, a kosztują zero. Robienie tego dopiero po odbiorze strony to stracone pół roku.

Uczciwie

Strona kancelarii czy profil w katalogu

To nie jest wybór albo albo, choć czasem tak się go przedstawia. Własna strona jest w pełni Twoja, możesz na niej napisać wszystko, co mieści się w zasadach etyki, i nikt Ci jej nie zabierze. Ma jedną wadę: startuje od zera i przez pierwsze miesiące nie przynosi nic poza fakturą. Profil w katalogu prawników działa odwrotnie. Nie jest Twoją własnością i dzielisz w nim uwagę z innymi wpisami, ale korzysta z widoczności całego serwisu, więc adres z Twoim nazwiskiem jest w wyszukiwarce od pierwszego dnia.

Kancelaria, która robi obie rzeczy naraz, ma zapytania w trakcie tych sześciu miesięcy, w których strona dopiero się rozpędza. Jeśli masz zdecydować, od czego zacząć przy zerowym budżecie, zacznij od rzeczy darmowych: zweryfikuj wizytówkę Google dla kancelarii i przejmij swój wpis w rejestrze. Stronę zamów wtedy, gdy masz gotowe teksty i wiesz, pod jakie sprawy chcesz być widoczny. Jeśli dopiero otwierasz działalność, opisaliśmy osobno, jak założyć kancelarię adwokacką i ile kosztuje jej prowadzenie w pierwszym roku.

Najczęstsze pytania

Strona internetowa dla kancelarii: pytania, które zadają prawnicy

Ile kosztuje strona internetowa dla kancelarii?
Strona wizytówka dla kancelarii kosztuje u polskich wykonawców zwykle od 3 000 do 4 800 zł, a pełna strona z blogiem i opisami spraw od 3 000 do ponad 8 000 zł. Rozbudowany serwis z indywidualnym projektem to 6 000 do 12 000 zł i więcej. Do tego dochodzi utrzymanie, czyli 200 do 1 600 zł rocznie.
Czy kancelaria musi mieć stronę internetową?
Nie ma takiego obowiązku prawnego. W praktyce klient i tak sprawdza prawnika w wyszukiwarce przed pierwszym telefonem, więc chodzi o to, żeby coś wiarygodnego tam było. Rolę pierwszego wyniku może pełnić zweryfikowany Profil Firmy w Google albo wpis w katalogu prawników z rejestru izby.
Co powinna zawierać strona kancelarii adwokackiej?
Pełną nazwę, adres, NIP, numer wpisu i izbę, osobną podstronę pod każdą prowadzoną dziedzinę, widoczny kontakt z informacją o czasie odpowiedzi, wyjaśnienie zasad rozliczenia, politykę prywatności z klauzulą RODO oraz poprawne działanie na telefonie. Reszta jest kwestią gustu.
Ile kosztuje utrzymanie strony internetowej kancelarii?
Od około 200 do 1 600 zł rocznie. Składają się na to odnowienie domeny .pl za 60 do 200 zł netto, hosting współdzielony za 200 do 500 zł rocznie i opcjonalna opieka techniczna. Certyfikat SSL jest w większości przypadków darmowy, więc nie powinien pojawiać się na fakturze.
Czy adwokat może mieć stronę internetową i reklamować się na niej?
Tak. Paragraf 23 Kodeksu Etyki Adwokackiej pozwala adwokatowi posługiwać się informacją handlową, czyli każdą formą komunikacji promującej jego usługi lub wizerunek. Zabronione są konkretne formy: porównawcza, nierzetelna, natarczywa, zawierająca treści ocenne albo obiecująca wynik sprawy.
Czy warto zrobić stronę dla kancelarii samemu?
Ma to sens, gdy chodzi o prostą wizytówkę z kontaktem i opisem dziedzin, a Ty umiesz napisać teksty. Samodzielna strona nie da przewagi w wyszukiwarce, bo o tym decyduje treść i wiek domeny, nie narzędzie. Przy kilku dziedzinach i blogu wykonawca zwykle wychodzi taniej niż Twój czas.
Po jakim czasie strona kancelarii zaczyna przynosić klientów?
Pierwsze mierzalne wejścia z wyszukiwarki pojawiają się zwykle po 3 do 6 miesiącach od uruchomienia, a stabilne pozycje po 9 do 12. Nowa domena startuje od zera niezależnie od tego, ile kosztował projekt. Dlatego darmowe kanały warto uruchomić tego samego dnia, w którym zamawiasz stronę.

Ostatnia aktualizacja: sierpień 2026.

Widoczność, zanim strona w ogóle powstanie

Twój wpis z rejestru izby jest w wyszukiwarce już dziś. Przejmij go, wskaż dziedziny i miasto, a zapytania zaczną trafiać do Ciebie w czasie, w którym nowa domena dopiero się indeksuje. Sprawdź też plany z rezerwacją online, całą mapę kanałów w tekście o marketingu prawniczym oraz to, co realnie decyduje o pozycji, w tekście o pozycjonowaniu kancelarii prawnej.